Chapter 5

Chodziliśmy po Krupówkach. Przewijało się tam dużo ludzi. Spotkaliśmy paru ulicznych grajków, którzy byli dosyć uzdolnieni w dziedzinie Muzyki. Oczywiście nie obyło się bez zdjęć, rozdania kilkunastu (jeśli nie kilkudziesięciu) autografów. Nie zabrakło też pytań o „tą” dziewczynę. Zaczynało mnie to trochę wkurzać, ale nie zdziwiło mnie zachowanie Niallerka. Fani, to dzięki nim zespół osiągnął taki sukces.
- Ali przepraszam cię. Chodź na lody. – uśmiechnął się i podał mi rękę chłopak, kiedy zauważył mnie czekającą na niego. Chwyciłam ją i skierowaliśmy się w stronę lodziarni. Zamówiłam lody o smaku malinowym, natomiast Horan czekoladowe. Poszliśmy do parku, w którym było niezwykle tajemniczo, a zarazem uroczo i romantycznie. Siedząc na ławce, blondas wymyślić by zmieszać smaki lodów i zaczął mnie całować. Nie opierałam się przed tym.
- Dobre. – powiedzieliśmy równocześnie, po czym zaczęliśmy się śmiać. Następnie wróciliśmy do naszych domków, by móc przygotować się na wspólną randkę. Była 17:30. Z Niallerem umówiona byłam na 19:30. Weszłam na laptopa i na Skype zobaczyłam dostępną Megan. Nie zastanawiając się dłużej zadzwoniłam do niej, a po paru sekundach ujrzałam szatynkę z bananem na ustach.
- Heloł Jeloł. Co tam bejbe? – zapytała.
- Jest spoko. Co ty taka happy?
- Nie uwierzysz. Moja ciotka Grace zmarła. I na pogrzebie poznałam takiego Davida, który na razie jest znajomym, ale to tylko kwestia czasu. Wiesz jaki jest boski. Tak jak ja kocha malować i uwielbia zwierzęt. – krzyczała.
- Na razie? Widzę, że chyba nie jedną noc spędzicie razem w łóżku. – zaśmiałam się.
- Oj mam nadzieję. A u ciebie co słychać? Jak jest w Polsce? Już wiesz co to jest ten bigos?
- Tak, wiem. To taka zupa z kapustą i kiełbasą.
- Naucz się to przyrządzać. Chcę spróbować bigosu.
- No. Ej, a właśnie mam do ciebie prośbę. Mogłabyś mi doradzić w czym mam iść na randkę? Pełno ciuchów, a nie wiem co wybrać.
- Na jaką randkę?! WTF?! Czemu mi nic nie mówisz? – zaczęła wariować.
- No bo mi nie uwierzysz, że go znam.
- Ale kogo? - Poczekaj, wyślę ci link ze zdjęciem. – oznajmiłam i w wyszukiwarce wpisałam „Niall Horan”. Nie miałam najmniejszego problemu ze znalezieniem jego zdjęcia, więc klikając w pierwsze lepsze zdjęcie, skopiowałam adres i wysłałam Meg.
- Żartujesz? Przecież to Niall z One Direction. 
- Tak. Skąd wiesz?
- No bo ich uwielbiam?
- Od kiedy?
- Od dawna. Czasami mogłabyś mnie słuchać.
- Robię to cały czas.
- Ej, ale niby jak go poznałaś?
- No bo mieszka w domku obok.
- Nadal ci nie wierzę. Ej jest gdzieś tam Jass?
- Na dole, a co?
- Zawołaj ją i nie pytaj się po co, bo i tak zaraz zobaczysz. – odparła Megan, a ja zawołałam Jasmine.
- Hej młoda. – przywitała się szatynka z ekranu.
- Cześć stara. Co tam?
- Ok. Ej powiedz mi czy to prawda, że Alice idzie dziś na randkę z Niall’em?
- Cooooo?! Idziesz z Nialler’em na rankę?! Jak możesz mi go odbijać? – zwróciła się do mnie siostra z lekkim rozbawieniem. Aha, zapomniałam ją o tym powiadomić. Trudno.
- No i co? – zapytałam
- Dobra Jasmine, pytanie za sto punktów: Czy serio mieszka obok was?
- Nom. Fajnego mamy sąsiada, mój przyszły BYŁY mężu. – powiedziała trzynastolatka po czym opuściła pokój.
- I co? Już mi wierzysz? A tak wgl co ja w domu trzymam. – powiedziałam i popatrzyłam na drzwi, przez które przechodziła moja siostra.
- No dobra, tak. Ej weź mi od niego autograf i powiedz, żeby pozdrowił ode mnie pozostałych chłopców i ucałował Liam’a. – uśmiechnęła się.
- Co ty chcesz z niego zrobić? Boże, co za świat. To pomożesz mi coś wybrać?
- Ok. Pokaż co tam masz. – odpowiedziała Meg, a ja zabrałam się za wyciąganie ciuchów z szafy. Po godzinnej dyskusji z przyjaciółką zdecydowałam się ubrać kremową sukienkę i beżowe baleriny z czarną kokardą. Włosy jedynie przeczesałam. Oko pomalowałam stonowanymi kolorami, a na usta nałożyłam błyszczyk arbuzowy.
- I jak? – zapytałam o opinię kumpelę.
- Aww… Upojna noc przed tobą. – zaśmiała się.
- Haha… Dobra kończę. Jutro ci wszystko zrelacjonuję. – pożegnałam się. Wyłączyłam laptopa i zaczęłam pakować torebkę. Wrzuciłam komórkę i rzeczy niezbędne dla każdej kobiety. Punktualnie usłyszałam pukanie do drzwi. Zgasiłam światło i zeszłam na dół. Pożegnałam się z rodziną i wyszłam przed dom.
- Wow! – usłyszałam na powitanie.
- Idziemy?
- Jasne. – uśmiechnął się blondas po czym skierowaliśmy się w stronę taksówki, która czekała na nas przed bramą wjazdową. W czasie drogi Niall zasypywał mnie komplementami. Po parunastu minutach byliśmy już w centrum Zakopanego. To góralskie miasto wieczorami jest dużo bardziej romantyczne niż za dnia.
- Ładnie tu jest. – powiedziałam idąc ulicą koło Horana.
- Tak. – przytaknął.
- Ej, a tak w ogóle to gdzie idziemy?
- Niespodzianka. Zamknij oczy i nie podglądaj. – oznajmił po czym wziął mnie na ręce. Miałam zamknięte oczy, więc nie widziałam dokąd się kierujemy. Po chwili Niall postawił mnie na ziemi oraz poprosił bym otworzyła oczy.
- Tu jest ślicznie. – powiedziałam i przytuliłam chłopaka. Znajdowaliśmy się w małej altance, ozdobionej światełkami. Na środku stał stół, na którym było jakieś danie. Po raz pierwszy ktoś zrobił dla mnie coś tak romantycznego.
Po kolacji długo rozmawialiśmy. Po chwili Niall odszedł od stołu i włączył muzykę.
- Mogę prosić do tańca? – zaproponował podając mi rękę. Kołysaliśmy się w rytm wolnej melodii. Czułam się niezwykle. Koniec tańca uczciliśmy słodkim pocałunkiem.
- Alice, wiem, że może ci się to wydać za szybko, ale czy uczynisz mi taki zaszczyt i zostaniesz moją dziewczyną? – mówił wolno cały czas patrząc mi prosto w oczy. Wzięłam głęboki oddech i odpowiedziałam...


~.~

Jest 5. Jak myślicie Alice zgodzi się czy nie? ;) Hehe.. czekam na odpowiedzi w komentarzach.
Co do następnego rozdziału, nie wiem kiedy się pojawi. Postaram się dodać go w poniedziałek (25.03), ale nie obiecuję niczego. Po prostu mam doła i nie mam nastroju na pisanie kolejnych rozdziałów.
Mam nadzieję, że to zrozumiecie  

9 komentarzy:

  1. Fajny ;* czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  2. : ''Tak bd twoja dziewczyną.'' Hahaha.xD Miałam trochę zaległości ale je nadrobilam i stwierdzam że te Imaginy są SUPER.!xD @Jagod_aa

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny ! tylko szkoda że taki krótki :( czekam na następny xx @Horanek_Hug

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny ! :D jestem za tym, żeby zostali parą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. tak ! Czekam na następny :*<3

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny ! :)
    Masz tak wielki talent*.* Awwwww<3
    Kocham jak piszesz!;d
    Potrafisz mnie wciągnąć w swój, a właściwie to ich świat:) Czuję się jak bym tam byla...stała obok i oglądała wszystko:) To jest wspaniałe uczucie czytać coś tak wspaniałego:) Masz wielki talent- nie zmarnuj go! :D Czekam na nn! :)
    Całuski! <3

    U mnie nn, mam nadzieję, że wpadniesz i ocenisz! Bardzo mi na tym zlezy:)
    http://hello-in-my-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny ! :)
    bardzo podoba mi się jak piszesz, wciągnęłam się i jestem ciekawa co będzie dalej!
    mam duży talent i liczę na wiele z twojej strony.


    U mnie nn, mam nadzieję, że wbijesz i skomentujesz :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny rozdział, ciekawie opisalas sytuacje :)
    Nie mogę się doczekać następnego! :D

    www.smileyjensenxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Czytasz = Skomentuj. :) Mała rzecz, a cieszy. ♥